Zamieszczam na blogu notki obrazujące moją fascynację Sudetami. Nie ma zamiaru układać ich w logiczny ciąg, ani w żaden sposób łączyć ze sobą. Notki są jak moje myśli - przypominają pijaną małpę skaczącą po drzewie.
Skopiuj CSS
Kategorie: Wszystkie | inne | legendy | ludzie | miejsca | przyroda | wyprawy | zamki | znalezione w necie
RSS
sobota, 17 października 2009
Wodospady na Czarnej Desnej

Czeskie Karkonosze to nie tylko dobrze przygotowane stoki narciarskie pełne wyciągów i armatek śnieżnych. To również ciekawe miejsca. Jeno z nich to potok Czarnej Desnej (Černá Desná), który ma swoje źródło u podnóża góry Izery. Tam też ma swoje źródło Biała Desna. Potok wolno przeplata się wśród kamienistego potoku i w miejscowości Souśi wpada do sztucznego zbiornika wodnego. Osłabiona zaporą dalej toczy swoje wody po granitowym podłożu pełnym wielkich i mniejszych głazów. Ponad dwa kilometry mamy większe i mniejsze wodospady. Cały szlak wypełnia szum spadającej wody. Warto odbyć ten spacer, szczególnie po większych opadach lub gdy zapora zrzuca wodę.

 

Czarna Desna (Černá Desná)

 

Czarna Desna (Černá Desná)

 

 

Czarna Desna (Černá Desná)

poniedziałek, 03 grudnia 2007
zima - cz. 2

schronisko zima

Pensjonat "Vwrsen" w Marysinie -zmima pocztówka

poniedziałek, 02 lipca 2007
szczyt

 

Zabudowa szczytu ulega ciągłym przeobrażeniom. 

 

 

 

 

 

 

Jeśli pogoda dopisuje jest bardzo tłoczno. 

 

 

 

 

 

Tu widoczne jest jedno z podejść - przez dolinę Łomniczki 

 

Śląski Dom 

 

 

 

Oba podejścia od strony Domu  Śląskiego.

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 22 czerwca 2007
Droga na Śnieżkę cz II

Opuszczamy Jelenkę i ruszamy dalej zielonym (Czeskim) szlakiem. Szlak ten jest trochę dłuższy, ale za to mało uczęszczany. Początkowo idziemy leśną ścieżką, która powoli przekształca się w kamienną.

 

Niemal przez całą drogę mamy widok na szczyt.

sciezka

 Czeskie Karkonosze

zleb


czeskie karkonosze

Ta strona gór jest inna.

 

Po jakimś czasie, przechodząc pod wyciągiem, docieramy do żółtego szlaku. Teraz możemy zdecydować jaką drogę wybieramy dalej. Krótsza, to bezpośrednie podejście na szczyt Śnieżki – wielkie schody – droga nużąca. Możemy też, odwrócić się od Śnieżki żeby podejść pod górę (nie ma tak łatwo) tylko po to, żeby tam za parę koron wjechać  wyciągiem na sam szczyt.

Widok na wyciąg. 

 

 

środa, 20 czerwca 2007
Droga na Śnieżkę czI
Proponuję wycieczkę na Śnieżkę przez Sowią Przełęcz. Wyruszamy z Karpacza (Wilczej Poręby) czarnym szlakiem, poza miastem, wiodącym starą kamieną zacienioną drogą wzdłuż Płomnicy. Droga jest lekka, spacerowa.

W Sowiej Dolinie dawniej wydobywano wiele minerałów. Śladami średniowiecznych czasów są liczne sztolnie wykute przez walończyków. W potoku można wypłukać złoto, granaty, turmaliny i ametysty. W sztolniach również można coś znaleźć, ale wielkość raczej nie zachęca do dłubania. Ze sztolniami związana jest również historia z okresu końca ostatniej wojny. Umieszcza bowiem ona w jednej z nich skarby niemieckie (2 ciężarówki).
Przy końcu Doliny droga zaczyna się bardziej "wspinać". Po to by dalej dosyć ostro piąć się do samej Przełęczy. Tam też staje się znacznie węższa.
I osiągamy Przełęcz Sowią (Sovi sedlo) 1164 m n.p.m. Jesteśmy na "Drodze Przyjażni" - granicy państwa.

Teraz kilka minut i docieramy do czeskiego schroniska "Jelenka".
Tu proponuje piwo - moje ulubione to Primator - ciemne (uwaga wzmocnione).
Niedaleko znajdziemy też źródło, które ma magiczne znaczenie.
 
1 , 2 , 3